Nowe prawo sprzyjające spółdzielniom energetycznym. Co się zmieniło i dlaczego warto działać już teraz?
Transformacja energetyczna w Polsce nabiera tempa – coraz więcej gmin, wspólnot mieszkaniowych i lokalnych liderów myśli o założeniu własnej spółdzielni energetycznej. Dobre wiadomości? Zmienia się prawo – na korzyść tych, którzy chcą produkować zieloną energię na własne potrzeby. W artykule pokazujemy, jakie bariery prawne zostały zniesione, co jeszcze się zmieni w 2025 roku i dlaczego to najlepszy moment, by zaangażować się w lokalną energetykę odnawialną.
Dyrektywy unijne: energetyka obywatelska jako standard
Na poziomie Unii Europejskiej wspólnoty energetyczne – w tym spółdzielnie – są postrzegane jako fundament zielonej transformacji. Dyrektywy RED II oraz Elektryczna 2019/944 zobowiązują państwa członkowskie do stworzenia równych warunków dla każdego obywatela, który chce produkować, konsumować i dzielić się energią. Oznacza to m.in. konieczność likwidacji barier terytorialnych czy prawnych, które wykluczają mieszkańców miast czy małe społeczności z udziału w energetyce odnawialnej.
Polska przez długi czas nie wdrażała w pełni tych zapisów. Dobra wiadomość: sytuacja właśnie się zmienia.
Nowelizacja ustawy o OZE: konkretne ułatwienia – i ważne zmiany, które nadchodzą
Od 1 października 2023 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii, która rozszerzyła definicję spółdzielni energetycznej i uprościła proces jej tworzenia. Ale prawdziwy przełom może nastąpić jeszcze w 2025 roku – pod warunkiem, że zakończą się trwające właśnie prace legislacyjne.
Zniesienie ograniczenia terytorialnego – zmiana zapowiadana, ale jeszcze nie wdrożona
Do tej pory spółdzielnie można było zakładać wyłącznie na terenach wiejskich i miejsko-wiejskich. W praktyce wykluczało to duże miasta, a nawet wspólnoty na obrzeżach aglomeracji.
W nowelizacji planowanej na połowę 2025 r. zapisano zniesienie tej bariery. Miasta i wspólnoty mieszkaniowe miały zyskać możliwość tworzenia własnych spółdzielni energetycznych, co stanowiłoby ogromny krok naprzód – zarówno dla samorządów, jak i mieszkańców, którzy dotąd byli pozbawieni tej formy współpracy energetycznej.
Jednak mimo zapowiedzi, zmiany te wciąż nie weszły w życie. Projekt ustawy jest procedowany, a środowiska branżowe i samorządy apelują o jego pilne przyjęcie.
Jeśli nowelizacja zostanie uchwalona w najbliższych miesiącach, umożliwi tworzenie spółdzielni także w miastach – co znacząco zwiększy dostępność tego modelu na terenie całego kraju.
Uproszczona ścieżka rejestracji – już obowiązuje
Od końca 2023 r. wprowadzono szereg ułatwień administracyjnych:
- krótsze terminy rejestracji w URE i KOWR,
- zredukowaną liczbę wymaganych dokumentów,
- wzory umów i statutów gotowe do użycia przez wnioskodawców.
Dzięki temu proces zakładania spółdzielni stał się prostszy, przejrzysty i mniej czasochłonny – co widać już po rosnącej liczbie nowych inicjatyw rejestrowanych w 2024 i 2025 roku.
Samorządy zyskują nowe możliwości – jako aktywni uczestnicy spółdzielni
Obowiązujące przepisy umożliwiają gminom, ich związkom i spółkom komunalnym pełnoprawny udział w spółdzielniach energetycznych. Otwiera to drogę do objęcia spółdzielnią takich obiektów jak szkoły, urzędy, domy kultury czy oświetlenie uliczne – a to z kolei realne oszczędności w budżecie gminy oraz większa niezależność energetyczną urzędów, domów kultury czy oświetlenia ulicznego, co przekłada się na realne oszczędności w budżecie gminy.
70% autokonsumpcji od 2026 r. – co to oznacza?
Aktualnie spółdzielnie energetyczne muszą zużywać minimum 40% energii wytworzonej we własnym zakresie (tzw. autokonsumpcja). To rozsądny próg – łatwy do osiągnięcia dla większości lokalnych wspólnot.
Od 1 stycznia 2026 r. dla nowo tworzonych spółdzielni próg ten wzrośnie aż do 70%. Tylko te zarejestrowane wcześniej pozostaną przy niższym progu.
Dlaczego to ważne? Wyższy próg oznacza konieczność bardzo precyzyjnego dopasowania produkcji i zużycia energii, co może wymagać np. magazynów energii albo rozbudowanej infrastruktury sterującej.
Wniosek: warto zarejestrować spółdzielnię przed końcem 2025 roku, zanim obowiązywać zacznie nowy, bardziej wymagający system.
Ułatwienia a rzeczywistość – co jeszcze się zmieni?
Chociaż zmiany są realne i korzystne, eksperci postulują dalsze uproszczenia, m.in.:
- umożliwienie sprzedaży nadwyżek energii poza spółdzielnię (obecnie jest to zakazane),
- lepszą współpracę z operatorami sieci (problemy z przyłączami to wciąż bariera),
- wprowadzenie mechanizmów wsparcia dla spółdzielni miejskich.
Ministerstwo Klimatu zapowiada kolejne zmiany prawne w tym kierunku.
Co z tego wynika dla Twojej gminy lub wspólnoty?
Jeśli myślisz o tańszym prądzie, niezależności od cen rynkowych i lokalnej produkcji energii odnawialnej, to właśnie teraz jest najlepszy moment na rozpoczęcie działań.
Zmiany legislacyjne otwierają drzwi dla gmin, wspólnot mieszkaniowych i lokalnych liderów, którzy jeszcze niedawno nie mieli takich możliwości.
Spółdzielnia energetyczna to nie tylko oszczędności, ale też długofalowa stabilność i niezależność energetyczna. A dzięki nowemu prawu – również coś w pełni osiągalnego.
Potrzebujesz wsparcia?
Pomożemy Ci przejść przez cały proces – od koncepcji, przez formalności, aż po rozliczenia.
Skontaktuj się z nami i umów się na bezpłatną konsultację.